piątek, 21 czerwca 2013
miśki
Żelkowi smakosze czy miłośnicy motywów z miśkami – ciekawi nas, do której z tych grup przemówi misiowa biżuteria. Z pewnością wygląda niezwykle apetycznie, choć nie polecamy jej spożywać, ponieważ wykonana jest z tworzywa sztucznego z domieszką brokatu.
wtorek, 11 czerwca 2013
Fryzura: kokardka z włosów.
Witam Was w poście, który miał pojawić się już dawno temu, bardzo...
Ale jest teraz, lepiej późno niż wcale. Fryzurka wydaje się pozornie trudna, ale w wykonaniu jest banalna, jedynie osoby z krótkimi lub pocieniowanymi włosami mogą mieć problemy z jej wykonaniem ;)
1. Zaczynamy, jakbyśmy chciały zrobić kitka, ale na ostatnim "przełożeniu" nie dociągamy włosów do końca.
2. Dzielimy naszego a'la koczka na dwie części.
3. Włosami, które nam zostały "zasłaniamy" przestrzeń między uszkami kokardki.
4. Wszystko mocujemy spinkami i utrwalamy lakierem.
Zawsze wyjdzie inaczej. :)
Mam nadzieję, że spróbujecie wykonać je same, a może już kiedyś próbowałyście? :)
przepis na lody :)
Przepis na lody :)
Co jest najlepszym rozwiązaniem na upał? Jak wszyscy dobrze wiemy są to lody!Oto kilka przepisów:
Lody truskawkowe:
Składniki:
30 dag świeżych truskawek
śmietana kremówka (duże opakowanie)
150g cukru pudru
Przygotowanie:
Śmietanę ubijamy z cukrem na puszystą masę, dodajemy umyte i rozdrobnione na kawałki truskawki, wszystko razem ponownie ubijamy. Przekładamy do formy i zamrażamy przez ok. 3 godziny. Przygotowane lody można udekorować wiórkami gorzkiej czekolady
Lody waniliowe:
Składniki:
2 jajka
pół szklanki cukru
2 szklanki śmietany do deserów 30 lub 36% (ja robię z 30% śmietanką)
1 łyżka przegotowanej wody, ciepłej
Wykonanie:
Do jednej miski wbić białka, do drugiej żółtka. Białka ubić dobrze – nie musi być na sztywno, dodać połowę cukru i ubijać jeszcze chwilę, tak żeby rozpuścić cukier (około 2 minuty). Do miski z żółtkami dodać łyżkę przegotowanej wody i resztę cukru a następnie utrzeć całość, aż żółtka zrobią się jasne. Śmietanę wlać do osobnego naczynia i zmiksować (lub ubić), aż będzie mieć konsystencję kremu, dodać ubite białka i żółtka i wymieszać całość do połączenia składników. Przełożyć do salaterek, lub kubków (można zostawić w dużym naczyniu bez dzielenia na porcje) i włożyć do zamrażalnika na kilka godzin.
Lody czekoladowe:
Składniki:
900 ml śmietany kremówki
45 dag czekolady deserowej
150 ml wody
3/4 filiżanki cukru
4 żółtka
Sposób przyrządzenia:
Cukier rozmieszaj z wodą i podgrzewaj przez 5 minut. Czekoladę połam i dodaj do wody, rozpuść, a następnie ostudź. Dodaj żółtka (pamiętaj o dokładnym sparzeniu skorupek przed rozbiciem jajek) i dokładnie wymieszaj. Ubij śmietanę i wymieszaj z masą czekoladową. Zamroź.
Lody śmietankowe:
Składniki:
500 ml mleka,
8 żółtek,
150 – 200 g cukru,
250 ml śmietanki 36%
Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem. Mleko zagotować i wlewać stopniowo do naczynia z żółtkami wstawionego do garnka z wrzątkiem, cały czas ucierając. Gdy masa zgęstnieje, zdjąć z ognia i dalej ucierać, aż ostygnie. Śmietankę ubić, wymieszać z żółtkami i przełożyć do maszynki do lodów. Gotowe lody włożyć do zamrażalnika. Lody mrożone dłużej niż 12 h należy wyjąć na 10 min. przed podaniem.
Hej,
Nie macie co robić w letnie, deszczowe wieczory? Oto przedstawię Wam najlepsze filmy, które pojawiły się lub pojawią w 2013 roku.
1.7500
2. Oszukane
3. Szybcy i wściekli 6
4. Drogówka
5. W ciemność Star Trek
6. Panaceum
7. 1000 lat po Ziemi
8. Iron Man 3
9. Stoker
10. Lawless
11. Hitchcock
12. Martwe zło
13. Krudowie
14. Wielki Gatsby
15. Daję nam rok
16. Tajemnica zielonego królestwa
17. Niepamięć
18. Gambit, czyli jak ograć króla
19. Władza
20. Oz: Wielki i Potężny
21. GI.Joe 2: Odwet
22. Gangster Squad. Pogromcy mafii
23. Olimp w ogniu
sobota, 11 maja 2013
Jak dbać o włosy ?
Hejka,
w ostatnich kilku postach było tylko o jedzeniu, więc przyszedł czas na coś innego ;)
Kilka porad dotyczących dbania o włosy:
- Jeśli masz długie włosy , na noc zwijaj je w koczek – nie będą ocierać się o poduszkę i nie ulegną mechanicznemu uszkodzeniu.
- Suszenie włosów zawsze rozpoczynaj od ich nasady – unikniesz przesuszania końcówek.
- Jeśli masz krótką szyję, włosy powinny ją odsłaniać. Dzięki temu cała twoja sylwetka będzie wyglądała o wiele lżej.
- Modelowanie rozpoczynaj wtedy, gdy włosy są już prawie suche. Dzięki temu skracasz czas suszenia i mniej niszczysz włosy.
- Fryzura bardzo mocno wpływa na twój wizerunek – nie może zatem być sprzeczna z twoją osobowością.
- Dobrze obcięte włosy można stylizować na różne sposoby. Dlatego nową fryzurę zawsze warto przemyśleć i przedyskutować z fryzjerem.
- Dbaj, aby twoje włosy były zdrowe i lśniące. Jeśli nie wiesz, jak je pielęgnować, zapytaj o to doświadczonego fryzjera.
- Nie oddawaj swych włosów w przypadkowe ręce – wybieraj salon, w którym dobrze się czujesz, i fryzjera, do którego masz pełne zaufanie.
w ostatnich kilku postach było tylko o jedzeniu, więc przyszedł czas na coś innego ;)
Kilka porad dotyczących dbania o włosy:
- Jeśli masz długie włosy , na noc zwijaj je w koczek – nie będą ocierać się o poduszkę i nie ulegną mechanicznemu uszkodzeniu.
- Suszenie włosów zawsze rozpoczynaj od ich nasady – unikniesz przesuszania końcówek.
- Jeśli masz krótką szyję, włosy powinny ją odsłaniać. Dzięki temu cała twoja sylwetka będzie wyglądała o wiele lżej.
- Modelowanie rozpoczynaj wtedy, gdy włosy są już prawie suche. Dzięki temu skracasz czas suszenia i mniej niszczysz włosy.
- Większą objętość włosów uzyskasz, susząc włosy z głową pochyloną do przodu.
- Podczas każdego mycia włosów dwukrotnie używaj szamponu. Pierwsze mycie jest podstawowe, drugie – właściwe. Następnie zastosuj odżywkę.
- Jeśli farbujesz włosy, nie zmieniaj koloru w sposób drastyczny. Odcień powinien być jaśniejszy lub ciemniejszy od naturalnego tylko o 2–3 tony. W przeciwnym razie możesz doprowadzić do znacznego pogorszenia kondycji włosów.
- Latem koniecznie stosuj kosmetyki z linii przeciwsłonecznych. Zawierają one filtry UV, które będą chronić twoje włosy przed wysuszeniem i zmianą koloru.
- Podczas każdego mycia włosów dwukrotnie używaj szamponu. Pierwsze mycie jest podstawowe, drugie – właściwe. Następnie zastosuj odżywkę.
- Jeśli farbujesz włosy, nie zmieniaj koloru w sposób drastyczny. Odcień powinien być jaśniejszy lub ciemniejszy od naturalnego tylko o 2–3 tony. W przeciwnym razie możesz doprowadzić do znacznego pogorszenia kondycji włosów.
- Latem koniecznie stosuj kosmetyki z linii przeciwsłonecznych. Zawierają one filtry UV, które będą chronić twoje włosy przed wysuszeniem i zmianą koloru.
- Dobrze obcięte włosy można stylizować na różne sposoby. Dlatego nową fryzurę zawsze warto przemyśleć i przedyskutować z fryzjerem.
- Dbaj, aby twoje włosy były zdrowe i lśniące. Jeśli nie wiesz, jak je pielęgnować, zapytaj o to doświadczonego fryzjera.
- Nie oddawaj swych włosów w przypadkowe ręce – wybieraj salon, w którym dobrze się czujesz, i fryzjera, do którego masz pełne zaufanie.
Ala ;)))
czwartek, 2 maja 2013
Panna Cotta
Siemka,
zbliża się święto Konstytucji 3 maja i w ramach tego, zrobimy deser w barwach Polski :)

Galaretka z granatem:
• 3/4 łyżeczki żelatyny w proszku
• 2 łyżeczki ciepłej wody
• 1/4 szklanki (60 ml) soku z granatu (czytaj uwagi poniżej)
• 2 łyżki wyłuskanych ziarenek z granatu
• 2 łyżki cukru
Kokosowa Panna Cotta:
• 1 łyżka żelatyny w proszku
• 2 łyżki ciepłej wody
• 2 szklanki (500 ml) śmietanki kremowej UHT 30%
• 1/2 szklanki (80 g) cukru pudru
• 1/2 szklanki (40 g) wiórków kokosowych dobrej jakości
Syrop z granatu:
• 1 szklanka (250 ml) soku z granatu
• 1/2 szklanki (110 g) cukru
• 1/4 szklanki ziarenek granatu
Potrzebne też będą: 4 filiżanki, każda po 125 ml
Przygotowanie:
zbliża się święto Konstytucji 3 maja i w ramach tego, zrobimy deser w barwach Polski :)
Galaretka z granatem:
• 3/4 łyżeczki żelatyny w proszku
• 2 łyżeczki ciepłej wody
• 1/4 szklanki (60 ml) soku z granatu (czytaj uwagi poniżej)
• 2 łyżki wyłuskanych ziarenek z granatu
• 2 łyżki cukru
Kokosowa Panna Cotta:
• 1 łyżka żelatyny w proszku
• 2 łyżki ciepłej wody
• 2 szklanki (500 ml) śmietanki kremowej UHT 30%
• 1/2 szklanki (80 g) cukru pudru
• 1/2 szklanki (40 g) wiórków kokosowych dobrej jakości
Syrop z granatu:
• 1 szklanka (250 ml) soku z granatu
• 1/2 szklanki (110 g) cukru
• 1/4 szklanki ziarenek granatu
Potrzebne też będą: 4 filiżanki, każda po 125 ml
Przygotowanie:
- Galaretka z granatem: Do filiżanki wsypać żelatynę i wymieszać z ciepłą wodą. Odstawić na 5 minut do namoczenia. Do rondelka wlać sok z granatu, dodać ziarenka z granatu oraz cukier. Podgrzewać na wolnym ogniu, mieszając aż cukier się rozpuści. Dodać żelatynę i mieszać aż całkowicie się rozpuści w gorącym soku (nie zagotowywać). Galaretkę wlać do 4 natłuszczonych (delikatnym olejem roślinnym) filiżanek. Odstawić w chłodne miejsce do zastygnięcia, na około 1/2 - 1 godzinę.
- Kokosowa Panna Cotta: Do filiżanki wsypać żelatynę i wymieszać z wodą. Odstawić na 5 minut do namoczenia. Do rondelka wlać śmietankę, cukier puder i wiórki kokosowe, mieszać na małym ogniu, aż cukier się rozpuści (nie zagotowywać). Dodać namoczoną żelatynę i mieszać przez około 3 minuty, aż całkowicie rozpuści się w gorącej śmietance. Ostudzić i wlać do filiżanek na zastygniętą galaretkę. Odstawić w chłodne miejsce do zastygnięcia, na około 2 - 3 godziny.
- Syrop z granatu: Do rondelka wlać sok z granatu, wsypać cukier i na średnim ogniu mieszać aż się rozpuści. Gotować przez około 8 minut, aż syrop zgęstnieje. Lekko ostudzić i wymieszać z ziarenkami granatu.
- Desery wyłożyć na talerzyki (w razie potrzeby obkroić nożem przy samym brzegu filiżanki). Podawać z ciepłym syropem i ziarenkami granatu.
Ala :)))
wtorek, 30 kwietnia 2013
Na zimno !
W ten tydzień do moich rodziców przyjechali znajomi. Zażyczyli sobie coś zimnego i kawę w jednym. O to pyszny przepis.
Kawa mrożona z mlekiem i brązowym cukrem
Składniki, 2 porcje:
• 250 ml mocnej kawy zaparzonej swoim ulubionym sposobem (np. 2x podwójne espresso, kawa z ekspresu przelewowego, przedłużona kawa z 2 kapsułek, ewentualnie około 4 łyżek zaparzonej kawy zbożowej)
• 100 ml zimnego mleka (pełnego, 3,2%)
• 4 łyżeczki brązowego cukru (lub białego)
• 6 - 8 kostek lodu• dodatkowy lód do podania i brązowy cukier do posypania
• opcjonalnie - 1 gałka lodów waniliowych lub śmietankowych lub 2 łyżki słodzonego mleka skondensowanego oraz bita śmietana do dekoracji
Przygotowanie:
Dwie duże, wysokie szklanki włożyć do zamrażarki aby się schłodziły. Zaparzyć kawę, wlać do kubka i ostudzić w zimnej wodzie. Włożyć lód do pojemnika blendera, dodać cukier, mleko, ostudzoną kawę i opcjonalnie lody lub mleko skondensowane. Zmiksować przez kilka sekund. Wyjąć zimne szklanki z zamrażarki, wlać kawę (najlepiej z wysoka aby powstała dodatkowa piana), włożyć dodatkowe kostki lodu i posypać dodatkowym brązowym cukrem. Można też udekorować bitą śmietaną. Kawę najlepiej podawać od razu po przelaniu do szklanek, wówczas jest najwięcej piany, z czasem jej ilość maleje.
Ala
Kawa mrożona z mlekiem i brązowym cukrem
Składniki, 2 porcje:
• 250 ml mocnej kawy zaparzonej swoim ulubionym sposobem (np. 2x podwójne espresso, kawa z ekspresu przelewowego, przedłużona kawa z 2 kapsułek, ewentualnie około 4 łyżek zaparzonej kawy zbożowej)
• 100 ml zimnego mleka (pełnego, 3,2%)
• 4 łyżeczki brązowego cukru (lub białego)
• 6 - 8 kostek lodu• dodatkowy lód do podania i brązowy cukier do posypania
• opcjonalnie - 1 gałka lodów waniliowych lub śmietankowych lub 2 łyżki słodzonego mleka skondensowanego oraz bita śmietana do dekoracji
Przygotowanie:
Dwie duże, wysokie szklanki włożyć do zamrażarki aby się schłodziły. Zaparzyć kawę, wlać do kubka i ostudzić w zimnej wodzie. Włożyć lód do pojemnika blendera, dodać cukier, mleko, ostudzoną kawę i opcjonalnie lody lub mleko skondensowane. Zmiksować przez kilka sekund. Wyjąć zimne szklanki z zamrażarki, wlać kawę (najlepiej z wysoka aby powstała dodatkowa piana), włożyć dodatkowe kostki lodu i posypać dodatkowym brązowym cukrem. Można też udekorować bitą śmietaną. Kawę najlepiej podawać od razu po przelaniu do szklanek, wówczas jest najwięcej piany, z czasem jej ilość maleje.
Ala
wtorek, 16 kwietnia 2013
TRUFLE TIRAMISU :)
Niedawno zrobiłam przepyszne trufle o smaku tiramisu :) , a oto przepis jak wy możecie je zrobić. Polecam bardzo pyszne :)))
Składniki, około 30 sztuk:
• 3 łyżki zaparzonej mocnej kawy espresso, ostudzonej (1 pełna łyżka espresso na 3 łyżki wody)
• 3 łyżki słodkiego wina Marsala lub likieru Amaretto
• 8 podłużnych biszkoptów (w cukrze, do tiramisu)
• 100 ml śmietanki kremowej UHT 30%
• 7 łyżek cukru pudru
• 2 żółtka
• 250 g sera mascarpone
• 300 g ciemnej czekolady (np. deserowej lub mocniejszej - 70%)
Przygotowanie:
- Wymieszać kawę z winem lub likierem w głębokim talerzu. Włożyć biszkopty i po chwili rozdrobnić je widelcem na mniejsze kawałki. Biszkopty nie muszą być całkowicie nasączone i najlepiej, gdy pozostaną, przynajmniej częściowo, w minimum 2 cm kawałkach.
- Ubić śmietankę kremową na bardzo sztywną pianę razem z 1 łyżką cukru pudru. Oddzielnie ubijać żółtka z pozostałym cukrem pudrem przez około 5 minut, aż będą kremowe i prawie białe. Wymieszać z serem mascarpone (najlepiej łyżką, aby ser nie zmienił konsystencji na bardziej płynną, co może się zdarzyć przy jego miksowaniu)*. Masę delikatnie połączyć z ubitą śmietanką kremową, a następnie równie delikatnie wymieszać z namoczonymi biszkoptami.
- Masę przełożyć do większej formy (na większej powierzchni szybciej się schłodzi). Wstawić do zamrażalnika na 2 i 1/2 godziny. Gdy trochę zesztywnieje, łyżeczką do melona lub zwykłą łyżeczką do herbaty nabierać porcje masy formując kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki układać na tacy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do zamrażarki na 1 godzinę lub do czasu aż zesztywnieją.
- Czekoladę połamać na kostki, włożyć do miseczki ustawionej na garnku z niewielką ilością gotującej się wody. Roztopić na parze ciągle mieszając. Każdą kulkę nabijać na widelec i maczać w roztopionej czekoladzie, obtaczając trufle dokładnie niezbyt grubą warstwą czekolady. Układać z powrotem na tacy i wstawić na 20 minut do zamrażarki. Przechowywać je tam do czasu podania (maksymalnie 3 - 4 dni). Trufle wyjąć z zamrażarki na 10 minut przed serwowaniem.
* Jeśli miksujesz ser mascarpone, to rób to na najmniejszych obrotach miksera, dodając go do masy stopniowo, po 1 łyżce. Jeśli widzisz, że masa staje się bardziej płynna, przerwij ubijanie i wymieszaj ser łyżką.
Ala :))))
wtorek, 9 kwietnia 2013
Desernik bananowy
Zobaczcie, co ostatnio nowego spróbowałam! Jest to desernik bananowy i o to sposób jak go przygotować:
Składniki:
Ciasto na spód:
• 170 g mąki pszennej
• 80 g mąki ziemniaczanej (lub cornstarch, mąki ryżowej, skrobi ziemniaczanej)
• 50 g cukru
• 150 g zimnego masła
• 1 jajko
Masa serowa:
• 250 g zmielonego twarogu lub sera mascarpone lub mieszanki
• 2 łyżki budyniu o smaku bananowym (proszku)
• 200 g słodzonego mleka skondensowanego z puszki
• 1 jajko
Ponadto:
• 180 g masła orzechowego, kremowego
• 1 łyżka i 1 łyżeczka miodu
• 1 - 2 banany
• sok z 1 cytryny
• około 3 - 4 łyżki cukru do karmelizacji
• Blaszka o wymiarach minimum 20 cm x 30 cm
• Palnik gazowy do przypiekania/karmelizowania deserów (jak do crème brûlée)
Przygotowanie:
Wyjąć składniki na masę serową z lodówki. Spód: Do miski przesiać mąkę pszenną, dodać mąkę ziemniaczaną, cukier i pokrojone na kawałeczki masło. Rozetrzeć palcami masło z mąką aż powstanie drobna kruszonka lub miksować składniki mikserem (mieszadłem) do uzyskania drobnych kawałeczków ciasta. Następnie dodać jajko i zagnieść ciasto łącząc wszystkie składniki w jednolitą kulę lub dalej miksować mikserem aż składniki zaczną się łączyć. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę.
Ciasto rozwałkować i włożyć nim formę, najłatwiej włożyć je pomiędzy 2 arkusze papieru do pieczenia, rozwałkować na placek zbliżony do wymiarów formy i razem z papierem przenieść ciasto do formy. Odkleić górny arkusz, ciastem wyłożyć spód i około 2 cm boków, palcami wylepić brakujące miejsca. Cały spód podziurkować widelcem i wstawić do lodówki na około pół godziny.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni (góra i dół bez termoobiegu). Wstawić blaszkę z ciastem i piec przez około 30 - 35 minut na lekko złoty kolor. Wyjąć z piekarnika, ciasto zostawić w foremce i ostudzić. Piekarnik zostawić włączony na tej samej temperaturze.
Masło orzechowe wymieszać z 1 łyżką miodu i rozprowadzić po ostudzonym spodzie.
Masa serowa: Do misy miksera włożyć ser i budyń i zmiksować. Dodać mleko skondensowane i zmiksować na małych obrotach miksera na gładką masę. Dodać jajko i znów krótko zmiksować do połączenia się składników.
Banany pokroić na cienkie plasterki (jak widać na zdjęciach) i obtoczyć je w mieszance soku z 1 cytryny i 1 łyżeczce miodu.
Masę serową wyłożyć łyżką na warstwę orzechową. Ułożyć plasterki bananów i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C, piec przez około 30 minut aż masa zastygnie i lekko podniesie się przy brzegach. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Karmelizowanie bananów: banany posypać cukrem i opalić palnikiem na złoty kolor.
Jest to naprawdę pyszne! Polecam i smacznego :)
Składniki:
Ciasto na spód:
• 170 g mąki pszennej
• 80 g mąki ziemniaczanej (lub cornstarch, mąki ryżowej, skrobi ziemniaczanej)
• 50 g cukru
• 150 g zimnego masła
• 1 jajko
Masa serowa:
• 250 g zmielonego twarogu lub sera mascarpone lub mieszanki
• 2 łyżki budyniu o smaku bananowym (proszku)
• 200 g słodzonego mleka skondensowanego z puszki
• 1 jajko
Ponadto:
• 180 g masła orzechowego, kremowego
• 1 łyżka i 1 łyżeczka miodu
• 1 - 2 banany
• sok z 1 cytryny
• około 3 - 4 łyżki cukru do karmelizacji
• Blaszka o wymiarach minimum 20 cm x 30 cm
• Palnik gazowy do przypiekania/karmelizowania deserów (jak do crème brûlée)
Przygotowanie:
Wyjąć składniki na masę serową z lodówki. Spód: Do miski przesiać mąkę pszenną, dodać mąkę ziemniaczaną, cukier i pokrojone na kawałeczki masło. Rozetrzeć palcami masło z mąką aż powstanie drobna kruszonka lub miksować składniki mikserem (mieszadłem) do uzyskania drobnych kawałeczków ciasta. Następnie dodać jajko i zagnieść ciasto łącząc wszystkie składniki w jednolitą kulę lub dalej miksować mikserem aż składniki zaczną się łączyć. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę.
Ciasto rozwałkować i włożyć nim formę, najłatwiej włożyć je pomiędzy 2 arkusze papieru do pieczenia, rozwałkować na placek zbliżony do wymiarów formy i razem z papierem przenieść ciasto do formy. Odkleić górny arkusz, ciastem wyłożyć spód i około 2 cm boków, palcami wylepić brakujące miejsca. Cały spód podziurkować widelcem i wstawić do lodówki na około pół godziny.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni (góra i dół bez termoobiegu). Wstawić blaszkę z ciastem i piec przez około 30 - 35 minut na lekko złoty kolor. Wyjąć z piekarnika, ciasto zostawić w foremce i ostudzić. Piekarnik zostawić włączony na tej samej temperaturze.
Masło orzechowe wymieszać z 1 łyżką miodu i rozprowadzić po ostudzonym spodzie.
Masa serowa: Do misy miksera włożyć ser i budyń i zmiksować. Dodać mleko skondensowane i zmiksować na małych obrotach miksera na gładką masę. Dodać jajko i znów krótko zmiksować do połączenia się składników.
Banany pokroić na cienkie plasterki (jak widać na zdjęciach) i obtoczyć je w mieszance soku z 1 cytryny i 1 łyżeczce miodu.
Masę serową wyłożyć łyżką na warstwę orzechową. Ułożyć plasterki bananów i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C, piec przez około 30 minut aż masa zastygnie i lekko podniesie się przy brzegach. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Karmelizowanie bananów: banany posypać cukrem i opalić palnikiem na złoty kolor.
Jest to naprawdę pyszne! Polecam i smacznego :)
Po Wielkanocy.
.jpg)

Hej, witamy wszystkich po świętach. Mamy nadzieję, że minęły Wam miło i spokojnie :)
Teraz przychodzimy do Was z inspiracją paznokci, które Oliwia wykonała właśnie na święta. Mamy nadzieję, że się podobają :) Gra kolorów na zdjęciu bardzo do siebie pasuje i to ciekawy pomysł na wykonanie podobnych paznokci :)
szary- essensce (stara kolekcje) 56 got a secret
mięta miss sporty 14
róż- make up store 001
Dziękujemy i do napisania :)
piątek, 5 kwietnia 2013
moda na wiosne
Cześć,
sorki, że dawno nic nie pisałyśmy, ale dużo nauki itp.
Dzisiaj pokażę wam kilka pomysłów jak można ubrać się w wiosnę 2013, która niestety gdzieś się ukryła :'(

buty- ccc sukienka- h&m




buty-ccc koszula i szorty - h&m naszyjnik-house
sorki, że dawno nic nie pisałyśmy, ale dużo nauki itp.
Dzisiaj pokażę wam kilka pomysłów jak można ubrać się w wiosnę 2013, która niestety gdzieś się ukryła :'(
buty- ccc sukienka- h&m
buty-ccc koszula i szorty - h&m naszyjnik-house
wtorek, 8 stycznia 2013
"Zeznania Niekrytego Krytyka" recenzja
Witamy!
Zacznijmy może od formy. Jest to malutka książka formatu nieco większego od kartki zeszytowej. W takim formacie zajmuje ona około 130 stron, a duża czcionka dzieli się tam między innymi z licznymi odnośnikami do "zeskanowania" (prawdopodobnie coś związanego z iPodami) i obrazkami. Za same te obrazki zawyżyłem ocenę o jedną gwiazdkę, bo były całkiem przyjemne. Tekst ten ma bardzo niejednostajną formę. Jest tu powrzucane dużo pouczeń, szczypta narzekania, komentowania i obiektywnego spojrzenia na świat. Kompozycja jest bardzo niespójna, aż do pewnego momentu, w którym mniej więcej wszystko się stabilizuje i łączy w jeden długi felieton o wszystkim.
Niekryty ma bardzo irytujący styl, który charakteryzuje się nadmiarem pytań retorycznych, zbędnej ironii, sarkazmu, zbyt częstymi i długimi dygresjami, zapożyczeniami ze slangu internetowego.
Książka Niekrytego jest tak dobra, jak jego filmy na YouTube. Ale srsly?? Nie. Myśleliście pewnie, że będzie wazelinka i wychwalanie pod niebiosa. Niestety. Nawet nie macie pojęcia, jak musiałem wysilić wyobraźnię, żeby te wszystkie wtrącenia, dygresyjki i ‚goddammit!’ dawały ten sam efekt co na YouTube. Nie, no żartowałem. Ale szczerze, głowa mi się gotuje po dorobieniu wideo i fonii do całej książki. Opracowanie całości w formie tradycyjnych 10-minutówek, w niedalekiej przyszłości, byłoby świetnym rozwiązaniem.
Ale naprawdę poważnym minusem jest to, że książka jest ekstremalnie krótka – tutaj pewnie trzeba będzie złożyć wizytę pewnej pani Asi (wydawcy).
Czy książkę Macieja Frączyka warto kupić/przeczytać? Jeśli nie lubisz Niekrytego Krytyka w wydaniu internetowym to książka raczej tego nie zmieni. Jeśli natomiast lubisz/uwielbiasz/pożądasz… to to konkretne pytanie powinno dla Ciebie brzmieć co najmniej głupio.Przyznam, że trochę naszukałam się za tą książką, ale było warto.

„Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: «Co lubię w życiu robić?» A potem zacznij to robić.”
~Oliwia i Ala~
Zacznijmy może od formy. Jest to malutka książka formatu nieco większego od kartki zeszytowej. W takim formacie zajmuje ona około 130 stron, a duża czcionka dzieli się tam między innymi z licznymi odnośnikami do "zeskanowania" (prawdopodobnie coś związanego z iPodami) i obrazkami. Za same te obrazki zawyżyłem ocenę o jedną gwiazdkę, bo były całkiem przyjemne. Tekst ten ma bardzo niejednostajną formę. Jest tu powrzucane dużo pouczeń, szczypta narzekania, komentowania i obiektywnego spojrzenia na świat. Kompozycja jest bardzo niespójna, aż do pewnego momentu, w którym mniej więcej wszystko się stabilizuje i łączy w jeden długi felieton o wszystkim.
Niekryty ma bardzo irytujący styl, który charakteryzuje się nadmiarem pytań retorycznych, zbędnej ironii, sarkazmu, zbyt częstymi i długimi dygresjami, zapożyczeniami ze slangu internetowego.
Książka Niekrytego jest tak dobra, jak jego filmy na YouTube. Ale srsly?? Nie. Myśleliście pewnie, że będzie wazelinka i wychwalanie pod niebiosa. Niestety. Nawet nie macie pojęcia, jak musiałem wysilić wyobraźnię, żeby te wszystkie wtrącenia, dygresyjki i ‚goddammit!’ dawały ten sam efekt co na YouTube. Nie, no żartowałem. Ale szczerze, głowa mi się gotuje po dorobieniu wideo i fonii do całej książki. Opracowanie całości w formie tradycyjnych 10-minutówek, w niedalekiej przyszłości, byłoby świetnym rozwiązaniem.
Ale naprawdę poważnym minusem jest to, że książka jest ekstremalnie krótka – tutaj pewnie trzeba będzie złożyć wizytę pewnej pani Asi (wydawcy).
Czy książkę Macieja Frączyka warto kupić/przeczytać? Jeśli nie lubisz Niekrytego Krytyka w wydaniu internetowym to książka raczej tego nie zmieni. Jeśli natomiast lubisz/uwielbiasz/pożądasz… to to konkretne pytanie powinno dla Ciebie brzmieć co najmniej głupio.Przyznam, że trochę naszukałam się za tą książką, ale było warto.

„Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: «Co lubię w życiu robić?» A potem zacznij to robić.”
~Oliwia i Ala~
Sposób na nudę.
Mój sposób na nude :)
Jak wiecie mamy styczeń. Na dworze robi się coraz zimniej i nie chętnie wychodzimy na dwór.Ale co wtedy poradzić? Po pewnym czasie nawet komputer staje się nudny. Ale nie przejmujcie się, mam dla Was świetny sposób na nude!
Bardzo gorąco polecam Wam książkę pt. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet". Jest to książka o tematyce kriminalnej, uznawana za jednego z najlepszych besstselerów. Na podstawie książki powstał film "Dziewczyna z tatuażem". Film oczywiście nie do końca oddaje treść książki, ale również był fantastyczny.
Właśnie na jego podstawie postanowiłam przeczytać książkę. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" jest pierwszą częścią kriminalnej powieści. Istnieją jeszcze dwie książki, które są kontynuacją pierwszej. Również są warte polecenia.
Naprawde może Wam się spodobać, ponieważ jest to książka, w której ciągle coś się dzieje!
Miłego czytania!
pozdrawiam, Ola :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

